Kryzys w produkcji mebli?

Eksport już tak nie popłaca, a Polacy oglądają z dwóch stron każdy grosz wydany na meble...

2 min
Grzegorz Błachnio
Grzegorz Błachnio Euler Hermes
Artur Niewrzędowski
Artur Niewrzędowski multiAN PR

Meble – rosnące koszty i mniejszy popyt eksportowy wpływają na płynność finansową branży

 

Nikomu nie trzeba przypominać, iż polska branża meblowa jest jednym z „czempionów” polskiego eksportu, tzn. branżą, której gros produkcji trafia za granicę, w tym głównie do krajów Unii Europejskiej. Oprócz zalet – wyższej rentowności eksportu en bloc, a poza tym rozbudowy potencjału produkcyjnego i przychodów na skalę przekraczającą możliwości jakie stwarza wyłącznie rodzimy rynek, niesie to także zagrożenia, a mianowicie zależność od koniunktury na rynkach zagranicznych. Ostatnie miesiące są tego przykładem – wszelkie sygnały płynące z branży meblowej świadczą o tym, iż zmniejszyła się dynamika eksportu m.in. do Niemiec.

W efekcie zwiększyło się zainteresowanie rynkiem krajowym, zwłaszcza największych dostawców, tutaj chcących „upłynnić” nadwyżki. Pomimo mini „boomu” mieszkaniowego (o czym świadczy m.in. aktualnie rekordowy w tej dekadzie popyt na kredyty hipoteczne) polski rynek nie jest jednak na tyle duży, aby większa podaż mebli nie wpłynęła na ceny. Jeśli nawet nie na ich spadek, to zamrożenie ich wzrostu w sytuacji, gdy inne sektory produkcyjne w widoczny sposób podnoszą swoje ceny w ślad za wzrostem kosztów pracy jak i energii, mających przecież duży udział przy produkcji mebli.  Presja cenowej nie pozostaje bez wpływu na marże producentów mebli, chociaż – i to trzeba przyznać – stosunek eksportu do sprzedaży w kraju nie zmienił się diametralnie, jest zdecydowanie większy i decyduje o średnim wyniku całego sektora. Sprzedaż w kraju pozwala zwiększyć lub w najlepszym przypadku utrzymać obroty, niekoniecznie zaś – rentowność.

 

Źródło: GUS, dane przeanalizowane przez Euler Hermes z grupy Allianz

Jak widać na dostawie danych GUS obejmujących firmy o zatrudnieniu od 50 osób wzwyż (czyli w skali meblarstwa – firmy średnie i większe), przedsiębiorstwa ogółem nadążały ze wzrostem swoich cen przynajmniej za wzrostem kosztów materiałów, czego nie można powiedzieć o wytwórcach mebli. Trzeba zwrócić uwagę, iż dane te są prezentowane w odniesieniu do analogicznego miesiąca roku poprzedniego, a nie na bieżąco miesiąc po miesiącu. Nie ma więc de facto spadku cen nośników energii, jest tylko wyższy punkt odniesienia w kolejnym okresie, co wpływa na spowolnienie dynamiki wzrostu. Biorąc pod uwagę wzrost płac – w tej samej grupie firm meblowych analizowanej przez GUS wyniósł on ok. 8% r/r po I półroczu – musiało to wpłynąć na bieżącą rentowność branży.

Źródło: Program Analiz Branżowych Euler Hermes z grupy Allianz

Jak się zatem ona kształtuje? Euler Hermes jako ubezpieczyciel transakcji prowadzi także program monitorujący bieżący spływ należności w poszczególnych branżach, w tym także w sektorze dostawców komponentów do produkcji mebli. Na podstawie tych danych stwierdzić można, iż w ostatnich 12 miesiącach w porównaniu do wcześniejszego okresu nastąpił wzrost średniej (i to należy podkreślić) wartości opóźnionych należności, w tym tzw. trudnych długów czyli tych z nich, które sa przeterminowane już 120 dni i więcej. Wzrost znaczny, nawet dwukrotny – co może nie jest jeszcze samo w sobie świadectwem kryzysu finansowego branży, ale na pewno pewnym potwierdzeniem tego, iż mniejsza rentowność produkcji mebli wpłynęła na zwiększenie zwyczajowego dotychczas odsetka firm tracących na trwałe płynność finansową. Dostawcy komponentów meblowych trafnie zresztą odczytali sygnały rynkowe, starając się skrócić obieg swoich należności – średnio szybciej odzyskując je z rynku (nawet o tydzień) niż w okresie poprzedzających 12 miesięcy.

Źródło: Program Analiz Branżowych Euler Hermes z grupy Allianz

Pomimo, iż z reguły w pełni transparentne wobec rynku są jedynie spółki giełdowe, to na podstawie różnych doniesień rynkowych i branżowych można wysnuć wnioski, iż sektor meblowy stara się aktywnie przeciwdziałać wspomnianej presji na marże. Koszty płacowe ograniczać można w pewnym stopniu poprzez przegląd i optymalizację zatrudnienia, koszty energii na tyle, na ile się da poprzez korzystanie z możliwości jakie daje rynek energii (oraz z efektów inwestycji w odzyskiwanie i pozyskiwanie energii w procesie produkcji, jak i z alternatywnych źródeł). Da się również ograniczyć koszty materiałowe – tworząc m.in. linie mniej wymagających w tym względzie produktów. Ponadto akurat w tym względzie producentom mebli sprzyja m.in. większa konkurencja na rynku płyt wiórowych.

Sprzedaż detaliczna kształtuje się zaś zgodnie z oczekiwaniami… Zakupy np. mebli tapicerowanych są częściej, niż chcielibyśmy to przyznać jako klienci dokonywane pod wpływem impulsu, zatem wprowadzenie zakazu handlu w niedziele wpłynęło na zmniejszenie ich wolumenu sprzedaży, co sygnalizuje wielu dostawców. Z drugiej strony na pewno zwiększony popyt na rynku nieruchomości sprzyja zwiększeniu także zakupu mebli, z czego w największym stopniu korzystają najmniejsi wytwórcy, rzemieślnicy dostarczający m.in. meble kuchenne. Najbardziej rentowna jest sprzedaż w mniejszych miejscowościach, zdecydowanie bardziej niż w dużych miastach, gdzie największa jest dostępność i konkurencja na rynku. Popyt krajowy w pewnym stopniu rekompensuje zaś stagnację w eksporcie. Nic nie zapowiada więc trwałego a przede wszystkim powszechnego kryzysu w sektorze meblowym, chociaż zwiększyła się ponad zwyczajowy odsetek grupa firm tracących w tej sytuacji zdolność do regulowania swoich zobowiązań. Jest to więc o tyle trudna sytuacja, iż wymaga od dostawców bieżącej trafnej analizy ryzyka, aby nie utracić zaostrzonymi wobec wszystkich rygorami sprzedażowymi najbardziej wartościowych i najlepiej rokujących klientów, nie zwiększając jednocześnie ekspozycji na ryzyko braku zapłaty ze strony firm nie radzących sobie w sytuacji większej presji na marże.

 

Artykuł powstał we współpracy i opublikowany został w czasopiśmie "Meblarstwo - komponenty i technologie"

 

***********


Pod pojęciem niewypłacalności rozumiemy stan faktyczny – niezdolność do regulowania zobowiązań na rzecz wierzycieli. Do końca ubiegłego roku były to upadłość likwidacyjna, jak i układowa. Po zmianie prawa, w tym roku, postępowanie układowe oddzielono, dla podkreślenia zmiany wyodrębnione postępowania naprawcze nie mają już w nazwie „upadłości”. Dla zachowania porównywalności danych bieżących z tymi z lat ubiegłych (gdy postępowanie układowe było rodzajem upadłości) nadal traktujemy łącznie wszystkie przypadki postępowań upadłościowych i naprawczych, jako niewypłacalność przedsiębiorstw. Ponadto nadal otworzenie tych postępowań oznacza dla dotychczasowego dostawcy de facto brak bieżącej płatności – z tego powodu Euler Hermes na całym świecie, pod pojęciem niewypłacalności, rozumie zarówno przypadki likwidacji firm, jak i wszczęcia w ich przypadku procesów naprawczych (jak np. objecie w USA firmy ochrona przed wierzycielami z tytułu Chapter 11).


***********

Kontakt dla mediów:

Euler Hermes
Grzegorz Błachnio
tel. 601-056-830
e-mail:
grzegorz.blachnio@eulerhermes.com

multiAN PR
Artur Niewrzędowski
tel. 509-433-874
e-mail: 
artur.niewrzedowski@multian.pl



Euler Hermes to światowy lider na rynku ubezpieczeń należności handlowych oraz jeden z liderów w zakresie gwarancji ubezpieczeniowych i windykacji należności. Posiadająca ponad 100 lat doświadczenia firma oferuje klientom z sektora business-to-business (B2B) usługi finansowe, wspierające zarządzanie środkami pieniężnymi i należnościami. Sieć wywiadowni gospodarczych śledzi i analizuje codzienne zmiany wypłacalności małych, średnich oraz międzynarodowych firm działających na rynkach odpowiadających za 92% światowego PKB. Firma posiada siedzibę główną w Paryżu i działa w ponad 50 krajach, gdzie zatrudnia ponad 5.800 pracowników. Euler Hermes jest spółką zależną Allianz oraz posiadającą rating AA. W 2018 roku skonsolidowane obroty firmy wyniosły 2,7 mld €, ubezpieczyła ona na całym świecie transakcje biznesowe o wartości wynoszącej na koniec 2018 roku 962 mld €.


W celu uzyskania dalszych informacji zapraszamy do odwiedzenia strony internetowej: www.eulerhermes.com, LinkedIn lub Twitter @eulerhermes


***********


W Polsce grupa Euler Hermes jest obecna od 1998 roku. Towarzystwo Ubezpieczeń Euler Hermes SA oferuje ubezpieczenia należności handlowych oraz gwarancje ubezpieczeniowe. Jednocześnie druga spółka działająca na polskim rynku - Euler Hermes Collections Sp. z o.o. oferuje windykację należności, raporty handlowe, ocenę ryzyka oraz program analiz branżowych. Obsługę klientów zapewnia Euler Hermes Services Polska Sp. z o.o.
 
Uwaga dotycząca stwierdzeń wybiegających w przyszłość: Stwierdzenia zawarte w niniejszym dokumencie mogą zawierać stwierdzenia dotyczące przyszłych oczekiwań oraz innego rodzaju stwierdzenia wybiegające w przyszłość, oparte na aktualnych opiniach i założeniach kierownictwa firmy, obejmujących znane i nieznane czynniki ryzyka oraz niepewności, które mogą powodować osiągnięcie rzeczywistych wyników, rezultatów lub zdarzeń mogących istotnie odbiegać od tych wyrażonych lub dorozumianych w takich stwierdzeniach. Obok stwierdzeń wybiegających w przyszłość, co wynika z ich kontekstu, wyrazy „może”, „będzie”, „powinno”, „oczekuje”, „planuje”, „zamierza”, „przewiduje”, „uważa”, „szacuje”, „prognozuje”, „potencjalny” lub „kontynuuje” oraz podobne wyrażenia oznaczają stwierdzenia wybiegające w przyszłość. Rzeczywiste wyniki, rezultaty lub zdarzenia mogą w istotnym zakresie odbiegać od przewidywanych w takich stwierdzeniach, między innymi z powodu: (i) ogólnych warunków ekonomicznych, w tym w szczególności warunków ekonomicznych w kluczowych sektorach działalności Grupy Euler Hermes oraz na kluczowych dla niej rynkach, (ii) wyników osiąganych na rynkach finansowych, w tym na rynkach rozwijających się, również ze względu na niestabilność i płynność rynku oraz zdarzenia związane z kredytami, (iii) częstotliwości oraz zakresu zdarzeń objętych ochroną ubezpieczeniową, w tym zdarzeń powodowanych przez klęski żywiołowe oraz wiążących się ze wzrostem wydatków na likwidację szkód, (iv) poziomu powtarzalności zdarzeń, (v) zakresu niespłacanych kredytów, (vi) poziomu stóp procentowych, (vii) kursów wymiany walut, w tym m.in. kursu wymiany EUR/USD, (viii) zmian w poziomie konkurencji, (ix) zmian przepisów prawa i regulacji, m.in. dotyczących konwergencji walutowej oraz Europejskiej Unii Walutowej, (x) zmian w zakresie polityk banków centralnych i/lub władz innych krajów, (xi) wpływu przejęć spółek, w tym także kwestii związanych z integracją, (xii) działań restrukturyzacyjnych, oraz (xiii) ogólnych czynników związanych z konkurencją na szczeblu lokalnym, regionalnym, krajowym i/lub globalnym. Wystąpienie wielu z tych czynników może być bardziej prawdopodobne lub mogą one przyjmować bardziej wyraźną postać na skutek działań terrorystycznych i ich konsekwencji. Firma nie ma obowiązku aktualizacji żadnych stwierdzeń wybiegających w przyszłość.